Kocham cię
Twoje oczy są jak rozgwieżdżone niebo nad pustynią
Kocham
Patrzeć jak cierpisz gdy znowu cię ranię
Kocham cię
Ciepło twojej skóry rozpala zmysły
Kocham
Przypalać twoje myśli zamieniać je w popiół
Kocham cię
Przyniosę wody żywej w ten upalny dzień
Kocham
Wyjaławiać wszystko co robisz pozbawiać cię sił
Patrzę w twoją duszę
Uśmiechasz się tak czysto
Coś uwiera mnie w plecy
Możesz to zabrać?
Miejmy to za sobą
Docisnę nóż
Patrz ile chcesz
Nadal się uśmiecham